|
Rozmowa z prezesem zarządu Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej Towarzystwa Budownictwa Społecznego (ZGM TBS) Tomaszem Wełkiem o sprawach mieszkaniowych.
Jaka jest skala problemów mieszkaniowych w Szczecinku? Ile osób czeka na mieszkania socjalne i komunalne? Jak zaspokajane są te potrzeby?
Obecnie około 600 rodzin czeka na mieszkania komunalne. W 2007 roku była prowadzona aktualizacja wniosków. Polegała ona na tym, iż obowiązywał roczny okres na złożenie formularza aktualizacyjnego do wcześniej zarejestrowanego wniosku. Przed samą aktualizacją liczba wniosków zbliżała się prawie do 4000. Musieliśmy to uporządkować, ponieważ pierwsze wnioski były rejestrowane jeszcze w latach osiemdziesiątych więc większość z nich była już nieaktualna. Taka aktualizacja została wykonana w latach 2007/2008. Dzięki niej uzyskaliśmy skalę rzeczywistych potrzeb mieszkaniowych w zakresie lokali komunalnych. Okazało się, że liczba złożonych formularzy aktualizacyjnych wyniosła około 300. Obecnie, uwzględniając również wnioski złożone w latach 2008 - 2010 mamy ponad 600 rodzin, oczekujących na mieszkania komunalne. Jeżeli zwrócimy uwagę na mieszkania socjalne, to mamy zarejestrowanych około 150 rodzin, które się o nie ubiegają. Większość z tej listy stanowią osoby mające wyroki sądowe. Na mocy tych wyroków eksmisyjnych zostały na taką listę wpisane i oczekują na wskazanie lokalu socjalnego. Około 15 rodzin zostało umieszczonych na liście na mocy decyzji Komisji Problemów Społecznych Rady Miasta Szczecinek. Na mieście ciąży obowiązek zapewnienia lokali socjalnych. Na początku ubiegłego roku Miasto Szczecinek oddało do użytku 62 mieszkania socjalne, co częściowo rozwiązało ten problem. Niestety ze względu na skalę wcześniejszych potrzeb oraz na fakt, że co roku orzekane są nowe wyroki o eksmisję, liczba rodzin oczekujących na lokale socjalne (na przestrzeni ostatnich dwóch lat) nie zmalała.
Kto może ubiegać się o mieszkanie socjalne? Jakie są kryteria przydziału tych mieszkań? Kto zarządza lokalami socjalnymi na ul. Polnej?
Mieszkania socjalne są przeznaczone dla osób i rodzin, które nie mają zaspokojonych potrzeb mieszkaniowych i pozostają w niedostatku. Oznacza to, że nie posiadają własnego lokum – mieszkają np. z rodzicami, gdzie na jedną osobę przypada mniej niż 5 metrów kwadratowych. Są to najczęściej rodziny dwu lub wielopokoleniowe. O tym, że żyją w niedostatku, świadczy dochód rodziny, który w przeliczeniu na jedną osobę musi być niższy niż 75% najniższej emerytury. Jeżeli są spełnione ww. dwa warunki: lokalowy i dochodowy, rodziny takie z mocy ustawy są uprawnione do otrzymania lokalu socjalnego. Jest to jedna grupa rodzin uprawnionych do lokalu socjalnego. Druga, znacznie większa, obejmuje osoby z wyroków sądowych. W tym przypadku nie muszą być spełnione ww. warunki, gdyż sam wyrok sądowy jest podstawą do przyznania mieszkania socjalnego. Lokale socjalne są wynajmowane na czas określony. Obecnie, po zmianie uchwały Rady Miasta w zakresie zasad wynajmowania lokali socjalnych, umowy będą zawierane na okres 3 lat. Osoby, które w takich lokalach mieszkają, płacą bardzo niski czynsz. W tej chwili jest to około 50 groszy za metr kwadratowy. Na jednego mieszkańca przypada nie mniej niż 5 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej pokoi. Lokalami socjalnymi przy ul. Polnej zarządza ZGM TBS.
Jak funkcjonuje osiedle mieszkań socjalnych przy ul. Polnej? Czy lokatorzy dbają o mieszkania? Czy pojawiają się problemy z dewastacją zasobów mieszkaniowych?
Ze względu na to, że są to nowo-wybudowane mieszkania, często wykonujemy przeglądy techniczne. Zarówno lokale socjalne są sprawdzane, jak również i komunalne, które powstały w przebudowanym ,,koszarowcu” przy ul. Kościuszki. Dokonaliśmy już trzech przeglądów mieszkań socjalnych. Pierwszy odbył się wiosną, drugi jesienią ubiegłego roku, a ostatni – wiosną roku bieżącego. Nie zauważyliśmy sytuacji, by któryś z mieszkańców coś wyniósł, czy zdewastował lub trwale uszkodził lokal. Każdy dba o swój ,,segment” lepiej lub gorzej. Co prawda zawsze znajdą się rodziny, które kiedy dostaną mieszkanie „z urzędu”, po prostu o nie niedbają, najczęściej nie ogrzewając go prawidłowo, lub nie konserwując. Powoduje to szybsze ,,zużycie” lokalu. Często zaczyna pojawiać się wilgoć i pleśń. Na takie sytuacje nie mamy rady. Jest to kwestia pewnej świadomości, edukacji i wychowania, których brakuje.
Istnieje program dopłat do wspólnot mieszkaniowych na remonty elewacji. Ile budynków zostało objętych tym programem, gdzie się one znajdują? Ile elewacji i dachów wyremontowano? Przez kogo finansowany jest ten program?
Program ten funkcjonuje już trzy lata. Pierwsza edycja tego programu została rozpoczęta w roku 2008. Obejmowała ona remont około 15 budynków, których właściciele podjęli stosowne uchwały i złożyli wnioski. Natomiast w edycji 2009 wyremontowano około 20 budynków. W tym roku jestem pewien, że będzie to również około 20 budynków, które zostaną zmodernizowane. Głównie mam tu na myśli remonty dachów i elewacji wraz z ewentualnym ociepleniem ścian zewnętrznych. Ten program dopłat do wspólnot mieszkaniowych sprawdził się. Cieszy się on dużym i niesłabnącym zainteresowaniem. Nie tylko my, ale również inni zarządcy występują o dopłaty. Był on dedykowany tzw. ,,starej substancji”, położonej w centrum miasta i w śródmieściu. Pierwsza edycja dotyczyła tylko centrum Szczecinka. Mam tu na myśli okolice ratusza, deptak, ul. 9-go Maja, Bohaterów Warszawy, Zamkową, Wyszyńskiego, itp. Kolejne edycje zostały rozszerzone o śródmieście oraz główne ulice, takie jak Kościuszki, 1-go Maja, 28 Lutego, Boh. Stalingradu, Limanowskiego, Armii Krajowej, Ordona, Koszalińską (bez blokowisk), itp. Zasięg tego programu systematycznie się rozszerza. W tej edycji dysponujemy środkami w wysokości pół miliona złotych. Inicjatywa finansowana jest z budżetu Miasta Szczecinek. ZGM jest dysponentem tych pieniędzy. Istnieje powołana komisja, która rozpatruje wnioski. Zasada jest taka, iż wspólnota mieszkaniowa (by skorzystać z tego programu) powinna mieć 10% środków własnych. Wtedy może liczyć na 10-15% dofinansowania, a na resztę zaciąga kredyt bankowy.
Jak prezentuje się sprawa dokończenia osiedla przy skrzyżowaniu ul. Polnej i Kosińskiego? Dwa pierwsze bloki oddano do użytku w 2009 roku. Obecnie trwa budowa trzeciego. Czy jest on budowany w takim samym systemie jak dwa poprzednie? Jak będzie wyglądać budynek? Na kiedy planowana jest finalizacja inwestycji?
Przede wszystkim budynek będzie podobny do dwóch pierwszych budynków przy ul. Polnej/Kosińskiego. Jest on zaprojektowany przez biuro architektoniczne, które zaprojektowało całe mini osiedle, obejmujące docelowo cztery budynki mieszkalne oraz dwa zespoły garaży. Dlatego też zarówno kolorystyka, kształty, jak też rozwiązania konstrukcyjne nowego budynku będą bliźniacze do dwóch istniejących. W nowo wybudowanym bloku nie będzie lokali użytkowych. Łącznie znajdzie się tam 20 mieszkań (po 10 w każdej klatce). Zostanie nam jeszcze jeden, czwarty budynek do zrealizowania. Znajdzie się on za nowopowstałym blokiem. Ten będzie liczyć 28 mieszkań. Jeżeli nam się uda, to chcielibyśmy rozpocząć budowę jeszcze w tym roku. Przypuszczam, że w podobnej ofercie, mieszkań na sprzedaż, co w obecnie budowanym, ponieważ nie możemy liczyć jako spółka ZGM TBS na kolejne preferencyjne kredyty bankowe ( obecnie spłacamy cztery długoletnie kredyty, zaciągnięte na sfinansowanie budynków wybudowanych w formule TBS). Finalizacja obecnie prowadzonej inwestycji planowana jest na czerwiec 2011 roku, a zaawansowanie robót budowlanych obejmuje już wykonanie ław fundamentowych, ścian oraz stropu piwnic (tzw. stan „zerowy”). Sądzę, że planowany termin oddania mieszkań do użytku jest niezagrożony.
Czy dużo jest chętnych, zainteresowanych kupnem tych mieszkań?
Obecnie mamy 14 rodzin, które zdecydowały się na kupno mieszkań. Zawarły one z nami wstępne umowy. Przedłużyliśmy promocję cenową do 15 września 2010 roku. Zrobiliśmy to po to, aby móc zaoferować i jak najszybciej pozyskać chętnych na ostatnie sześć mieszkań. W tej promocji oferujemy cenę 2.850,- złotych brutto za metr kwadratowy. Uważam, że jest to cena najniższa w Szczecinku za nowe mieszkanie, często niższa także od ceny jaką trzeba zapłacić na rynku wtórnym, za mieszkanie używane. W związku z tym, jestem pewien, że szybko uda się zakontraktować pozostałe mieszkania. Wolne lokale będące jeszcze przedmiotem zbycia, zlokalizowane na parterze i trzecim piętrze.
Czy wszystkie mieszkania oddane do użytku w ubiegłym roku są zajęte? Czy lokatorzy uskarżają się odnośnie prac wykończeniowych mieszkań?
Wszystkie mieszkania są zasiedlone. Nie słyszałem, aby mieszkańcy uskarżali się na jakość prac wykończeniowych w lokalach. Niestety nie wszystkie lokale użytkowe przy ul. Kosińskiego są obecnie wynajmowane, ponieważ w związku z przebudową ulicy Polnej, ruch na tym obszarze radykalnie się zmniejszył. Narzekają na to głównie sklepikarze. Kilku z nich zrezygnowało z najmu, a inni proszą o obniżenie czynszu dopóki nie zakończy się remont ulicy.
Z dniem 1 lipca 2010 roku uległy zmianie stawki czynszu za metr kwadratowy powierzchni użytkowej. Czym spowodowane są te podwyżki?
Wprowadzamy podwyżki co roku. Podwyżki są zapisane w polityce czynszowej, w Wieloletnim Programie Gospodarowania Zasobem Mieszkaniowym Miasta Szczecinek. Jest to program siedmioletni, który został przyjęty w 2007 roku przez Radę Miasta. Jego uchwalenie jest uwarunkowane ustawą o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy... Zgodnie z nią, miasta i gminy powinny planować gospodarkę komunalną i socjalną w tzw. wieloletnich planach mieszkaniowych. W Szczecinku od 2001 roku nie było przyjętego wspomnianego wyżej programu. Dlatego przez wiele lat nie można było wykonać żadnej aktualizacji czynszów. Przez 6 lat nic z tym nie robiono. Kiedy w 2006 roku objąłem funkcję prezesa zarządu ZGM TBS, podjąłem energiczne działania, aby to zmienić. W tamtym czasie zapaść finansowa Spółki komunalnej była bardzo poważna. Dzięki temu programowi, udało się radykalnie poprawić finansowanie gospodarki mieszkaniowej, a spółka ZGM TBS z roku na rok zwiększa zakres prac remontowych i inwestycyjnych, modernizując co roku dziesiątki starych budynków oraz budując nowe.
Czy planują Państwo nowe inwestycje i czy będziecie budowali więcej nowych mieszkań?
Na początku musimy dokończyć osiedle na ul. Polnej i Kosińskiego. Jeżeli do końca września uda się zawrzeć wstępne umowy na wszystkie budowane dzisiaj mieszkania, to jeszcze w tym roku pomyślimy o kolejnej inwestycji – budowie ostatniego, czwartego budynku mieszkalnego wraz z garażami na tym osiedlu. W tym, powojskowym rejonie miasta jest jeszcze spory teren, który można byłoby zagospodarować pod budowę kolejnych kilku budynków mieszkalnych. Te plany muszą jednak być skorelowane z finansowaniem przyszłych inwestycji. Dobrze by było, gdyby powstał nowy program rządowy, który wspierałby budownictwo społeczne na wynajem, oferując preferencyjne kredyty bądź bezzwrotne dopłaty. Miasto musiałoby również zarezerwować środki finansowe z budżetu, a z tym może być trudniej, ponieważ w najbliższych latach zaplanowano modernizację wielu dróg w Szczecinku. W związku z tym, prawdopodobnie zbyt wielu środków na budownictwo w najbliższych dwóch/ trzech latach nie będzie. Zakładam jednak, że uda się jeszcze, oprócz rozpoczęcia budowy wspomnianego, czwartego budynku na osiedlu Polna-Kosińskiego, wybudować i oddać do użytku kolejne kilkadziesiąt mieszkań socjalnych, do roku 2012 lub 2013. Będę również starał się intensywnie promować budownictwo mieszkaniowe, aby najpóźniej do roku 2012 mieć przygotowane i uzbrojone tereny do realizacji nowych inwestycji – terenów, których dzisiaj na ten cel w Szczecinku brakuje.
Rozmawiała: Katarzyna Cherbetko
Opis zdjęć:
Górne – prezes ZGM-TBS sp. z o.o. Tomasz Wełk Dolne: 1 i 2 - budynek TBS znajdujący się przy ul. Polnej i Kosińskiego, oddany do użytku w 2009 roku 3 i 4 - mieszkania socjalne przy ul. Polnej 5 - budowa bloku przy ul. Kosińskiego
Fot. Katarzyna Cherbetko
|